Tag: kosmetyki

Co dobrego w sierpniu?

Nie wiem, kiedy minął tegoroczny sierpień, a tym bardziej całe wakacje. My w tym sezonie niekoniecznie wyjazdowi, ale jest ktoś (i coś), co trzyma nas mocno w Warszawie. To, że jest Gustaw, to wiadomo, ale w sierpniu doszła nam również przeprowadzka, więc teraz motywacja do wyjścia z domu spadła do zera, tak bardzo mi się w nim podoba! Zobaczcie, co z tej okazji spotkało nas w sierpniu i jakie zmiany przyszły z nowym mieszkaniem. Oraz kilka innych przyjemności, które przydarzyły się w tym miesiącu. Zobacz więcej

Wspierajmy dziewczyny!

strong is the new pretty

Wsparcie to takie słowo, którego nigdy dość, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie go potrzebował, a po to jesteśmy sobie bliscy, by z niego korzystać – dawać i otrzymywać, i nie bać się o nie prosić. I chociaż rozpoczynam ten tekst górnolotnie z myślą o każdej płci, to w w dzisiejszym poście zdecydowanie wspieram dziewczyny! Mam wrażenie, że ciągle mamy pod górkę i mimo, że czasy się zmieniają, to jeszcze wiele jest do zrobienia. Nie chcę wchodzić w polityczne tematy, ale chcę docenić – kobiety, siłaczki, bohaterki. Bądźmy dla siebie dobre, myślmy o sobie dobrze i nie dajmy się zwariować. Działajmy w zgodzie ze sobą, a siła sama przyjdzie i pewność, że to co robimy, ma sens. Strong is the new pretty! Nie dajmy sobie wmówić, że jest inaczej. Przed Wami sylwetki kobiet, które stoją za cudownymi projektami, markami i historiami, które wspieram całym sercem. Zobacz więcej

Pielęgnacja twarzy i kolorówka

Nie wiem, czy to kwestia dorosłości, ale od dłuższego czasu większą przyjemność sprawia mi kupowanie kosmetyków niż ubrań. Przede wszystkim zajmuje mi to o wiele mniej czasu, a i radość bezcenna, gdy znajduję ulubieńców, którzy przyczyniają się do poprawy wyglądu mojej skóry, a ta jest raczej mieszana, z tendencją do przesuszania i długo nie mogłam znaleźć odpowiednich kosmetyków, które odpowiednio ją nawilżą i zmniejszą widoczność porów. Praktykuję umiar we wszystkim, co robię, więc i w tej kwestii nie używam tony kremów, ale wydaje mi się, że na ten czas mam wszystko, co niezbędne.

Zobacz więcej

14 trafionych prezentów pod choinkę

Dziś po raz pierwszy w tym sezonie zobaczyłam śnieg, a chwilę później usłyszałam Jingle Bells (dzięki Marzenka!).  Nie da się ukryć, że święta depczą nam po piętach i z tej okazji, ale równie dobrze może być każda inna, przygotowałam listę prezentów, które z czystym sumieniem polecam. Wszystkie wymienione tu rzeczy (i miejsca) zostały przetestowane i przenoszone, więc jeśli macie ochotę skorzystać z moich podpowiedzi, czujcie się zaproszeni. A św. Mikołaj niech odpoczywa w Laponii, w tym roku poradzimy sobie sami.

Zobacz więcej