Tag: jedzenie

17 dobroci

Pierwszy wolny weekend od tygodni, więc plany takie, że hoho. Odpoczywać to trzeba umieć, jak to się ładnie mówi, a w planie mojego odpoczynku zanotowano: pieczenie chleba (nie zrealizowano), przeczytanie gazet, które czekają od czerwca (nie zauważono), ogarnięcie zdjęć z Sardynii (maju, gdzieś ty był!) (nie skomentuję), wpis na bloga (robi się!). Także tak. A wpis pod tytułem: ładne chwile ostatnich tygodni. Bo gdy ktoś dziś zapytał, o czym jest mój blog, to ja tak trochę nie wiem i się wstydzę, że o niczym, ale głos z tyłu (Kasia!) rzekł, że o ładnym życiu (innymi słowami to chyba było, ale taki wydźwięk), więc ja tu o dobrociach teraz będę. Głównie jedzeniowych, ale nie tylko, więc sobie popatrzcie. Zobacz więcej

5 miejsc, gdzie zjesz obiad za mniej niż 15zł

Co i rusz powstają nowe knajpy, w których dobre, często zaskakujące smaki idą w parze z wyższą ceną. Odłóżmy je na bok. Tym razem postanowiłam skupić się na tych miejscach w Warszawie, w których można zjeść smaczny obiad za mniej niż 15zł. Nie znajdziecie na talerzu kwiatów cukinii czy serów zagrodowych, ale po jedzeniu wasz żołądek będzie zadowolony, a w portfelu zostaną pieniądze na kawę czy lody (te naturalne, oczywiście!). Zobacz więcej

Wygraj obiad z pyszne.pl

W natłoku codziennych obowiązków czasem trudno znaleźć chwilę, by wyjść na obiad, nie mówiąc już o samodzielnym przygotowaniu posiłku. Lubię gotować, ale jeszcze bardziej lubię, gdy ktoś gotuje dla mnie. Może być to kucharz w ulubionej restauracji albo ktoś z najbliższych. Najbardziej liczy się to, że wszystko mam podane pod nos i nie pozostaje mi nic innego jak delektowanie się smakiem. Gdy dostałam propozycję przetestowania serwisu pyszne.pl, ucieszyłam się, że zaoszczędzę czas, spróbuję czegoś nowego, a przy okazji będę miała dla Was niespodziankę. Zobacz więcej

Nie tylko wurst – czyli co zjeść w Berlinie?

Dwa śniadania, trzy obiady i dwie słodkie kolacje. Mając na uwadze dziesiątki polecanych knajp, 5 dużych posiłków to zdecydowanie za mało, by spróbować wszystkiego. Tacos czy pho? Burrito czy kebab? Nasze żołądki robiły, co mogły, by pomieścić jedzeniową dobroć.
Wurst też został wciągnięty, ale tylko przez męską część! Zobacz więcej

Jak nabrać super mocy? Z superfoods!

Parę lat temu moja dieta składała się głównie z tostów z serem i okazjonalnych obiadów, aż pewnego dnia odkryłam, jak można przyrządzić szpinak, a z tuńczyka i jajek zrobić prostą sałatkę. Okej, można się śmiać. O śniadaniach nawet nie pamiętałam, ale po odkryciu, do czego służy rondelek czy blender, poranne jedzenie weszło mi w nawyk. Jesienią i zimą wybierałam owsianki, a w te lepsze pory roku – zielone kotajle. Zobacz więcej

One of those winter days

Ubrana w bluzę z misiem i z kubkiem gorącej herbaty w ręku patrzę na ten śnieg za oknem i nie chce mi się wierzyć, że jeszcze trzy tygodnie temu moczyłam nogi w oceanie i chowałam oczy przed słońcem. Tydzień i święta minęły bardzo szybko. Co prawda, zamiast barszczu z uszkami jadłam warzywny tajine, a świąteczne leżakowanie zamieniłam na spacery wzdłuż plaży, ale to nie zmienia faktu, że świąteczna atmosfera udzieliła się nam wszystkim. Tylko trochę w innym stylu. Girlandy na palmach też były piękne! Zobacz więcej