Rijeka | Rovinj | Piran | Triest

Koniec roku to dobry czas, by opublikować zdjęcia z ostatniej części naszej wrześniowej podróży. Przed Wami Rijeka, Rovinj, Piran i Triest. Trasę tych czterech miast pokonaliśmy w ciągu 24 godzin, z noclegiem w przeuroczym Rovinj. Z Chorwacji, przez słoweński Piran, pojechaliśmy do Triestu. Najedliśmy się pysznej pizzy i następnego dnia, stęsknieni za własnym łóżkiem, ruszyliśmy w stronę domu.

Zobacz więcej

Wyspa Pag

Po zatłoczonym Dubrowniku wyspa Pag okazała się wybawieniem. Gdy przekroczyliśmy jej granicę i pierwsze kroki skierowaliśmy na plażę, piszczałam z zachwytu. Księżycowy krajobraz mieszał się z łąkami, na których wypasały się owce. Owce, które żywią się głównie szałwią, tymiankiem i rozmarynem. Wyspa słynie z produkcji koronek i paskiego sera (owczego), który jest przepyszny. Jednego wieczoru towarzyszył nam przy kolacji, razem z poznanymi gośćmi, którzy zaprosili nas na pyszne mule i słoweńskie wino. Z wyspy przywieźliśmy ser i porcję cudownych krajobrazów.

Zobacz więcej

Dubrownik

Miasto kamiennych schodków, granatów rosnących na drzewach, pomarańczowych dachówek i wszechobecnych turystów. Choć sam Dubrownik jest pięknym miastem, to cała turystyczna otoczka trochę nas zniechęciła, ale tylko na początku. Po małym rozeznaniu się w mieście odkryliśmy miejsca mniej turystyczne, zasmakowaliśmy burgera z ośmiornicy, odwiedziliśmy Kupari – zatokę umarłych hoteli i koniec końców polubiliśmy się z południową Dalmacją.

Zobacz więcej

Zadar | Brać | Split | Makarska

Druga połowa września. Żal opuszczać zachwycającą Słowenię, ale czeka na nas Chorwacja. Przekraczamy granicę i kierujemy się prosto do Zadaru. Powietrze pachnie ciepłym morzem, więc gdy tylko dojeżdżamy na parking, zmieniamy ubrania na lżejsze. Przebieramy się w pośpiechu, jakby to ciepło miało za chwilę zniknąć. Bierzemy głęboki oddech i idziemy na spacer… po Zadarze, po wyspie Brač, po Splicie i po Makarskiej. Zobacz więcej