Wiedeń, melange i Kraftwerk

Wiedeń już zawsze będzie mi się kojarzył z Kraftwerkiem, z kawą melange i wszechobecnym ładem (zwolennicy niemieckiego ordnungu będą zachwyceni!). Chociaż Austriacy pewnie obraziliby się za użycie słowa „niemiecki”. Podobno są na tym punkcie uczuleni. Wracając do meritum, a raczej do początku naszego roadtripu, naszej podróży poślubnej, naszych wakacji – jak zwał, tak zwał, chociaż nie ukrywam, że ten ślubny aspekt mocno na nas wpłynął, ale o ślubie będzie innym razem. Skupmy się więc na Wiedniu, który mnie totalnie oczarował. Zobacz więcej