Prezenty na Dzień Kobiet

Styczeń już dawno za nami, właśnie kończy się luty i chociaż wszelkie postanowienia noworoczne i hasła w stylu nowy rok, nowa ja są mi obce, to z nadejściem marca mam ochotę wskoczyć w zupełnie inny wymiar. Odciąć się od zimy, rozjaśnić włosy, ciemne ubrania schować na dno szafy, a zacząć rozkoszować się białymi lnianymi sukienkami. No to teraz popłynęłam… Ale nigdy tak jak jak teraz nie czekałam na wiosnę. Z tęsknotą wypatruję przejaśnienia i nieustająco czekam… na zieleń za oknem, na świeże kwiaty inne niż tulipany i spacery w słońcu (nie, nie w smogu). A że za chwilę Dzień Kobiet i być może szukacie (drodzy panowe lub panie!) prezentu dla kogoś bliskiego, to postanowiłam podzielić się z Wami listą rzeczy, które aktualnie chciałabym mieć w szafie, w domu, w kosmetyczce.  Zobacz więcej

Goodbye 2017

Gdy myślę o roku 2017, to mam w głowie tylko jedno – syna. I chociaż wiele się wydarzyło w tym czasie, to pierwsza połowa roku minęła raczej na ekscytacji i oczekiwaniu, a druga na dojrzewaniu. Do miłości i do bycia mamą. I chociaż aktualnie jestem mocno zakotwiczona w czasoprzestrzeni, zwanej: urlop (!) macierzyński, to udało mi się wybrać kilka smaczków z mijającego roku. Zobacz więcej

Co dobrego w listopadzie?

Same dobre rzeczy. Serio, taki listopad to jeszcze nam się nie trafił. We troje, z cudnym wyjazdem w tle, ze spacerami we dwoje, z dniami pełnymi noszenia na rękach (ale co cztery ręce to nie dwie, więc bez narzekań). Jednym słowem: listopadowa sielanka. Kto by pomyślał, że najbardziej ponury miesiąc w roku będziemy tak miło wspominać. A co konkretnie dobrego u nas? Sami zobaczcie. Zobacz więcej

Ulubione marki na Black Friday

Black Friday to jedyny dzień, w którym jeszcze przed świętami możecie kupić wybrane produkty w bardzo atrakcyjnych cenach. Myślicie już o prezentach świątecznych  lub chcielibyście znaleźć coś dla siebie? Warto sprawdzić, czy firmy, które lubicie szykują coś specjalnego z tej okazji. Wybrałam kilka marek, które biorą udział w akcji i postanowiłam podzielić się nimi z Wami. A nuż, coś Wam przypadnie do gustu? Zobacz więcej

Co dobrego w październiku?

It’s official: mamy listopad, a październik przemknął niezauważony. Gdy na szybko chcę sobie przypomnieć, co się zadziało w tym miesiącu, to przychodzą mi do głowy weekendowe spacery w złotych liściach i miłe wyjścia we dwoje z mężem (po zaśnięciu synka). Plus standardowo, coś do czytania i coś do oglądania. Zresztą, sami zobaczcie, co u nas królowało w październiku. Zobacz więcej

Co mnie wkurza?

Czytam książkę „Co nas drażni, co nas wkurza” i zastanawiam się, co tak naprawdę mnie irytuje najbardziej. Im jestem starsza, tym więcej mam cierpliwości i zrozumienia dla ludzkich zachowań, a odkąd jestem mamą, to tym bardziej czuję, że wszelka ocena już z marszu jest niesprawiedliwa, bo przecież nigdy nie wiemy do końca, co komuś w głowie siedzi, a nawet ze swoją głową czasem ciężko jest nam się porozumieć. Może to ta cząstka nieba sprawia, że jestem bardziej wyrozumiała, ale pokażcie mi człowieka, który się nie złości. Nawet mnie, melancholijnego stoika, czasem coś denerwuje. Jak twierdzą autorzy książki: Nie lubimy być poirytowani, ale najwyraźniej przyjemnie nam się myśli o tym, co nas irytuje”. Okazuje się, że często są to małe, z pozoru nieistotne rzeczy. Chcecie wiedzieć jakie?  Zobacz więcej