Co dobrego w sierpniu?

Nie wiem, kiedy minął tegoroczny sierpień, a tym bardziej całe wakacje. My w tym sezonie niekoniecznie wyjazdowi, ale jest ktoś (i coś), co trzyma nas mocno w Warszawie. To, że jest Gustaw, to wiadomo, ale w sierpniu doszła nam również przeprowadzka, więc teraz motywacja do wyjścia z domu spadła do zera, tak bardzo mi się w nim podoba! Zobaczcie, co z tej okazji spotkało nas w sierpniu i jakie zmiany przyszły z nowym mieszkaniem. Oraz kilka innych przyjemności, które przydarzyły się w tym miesiącu. Zobacz więcej

10 rzeczy niezbędnych w podróży

Take me to the river... śpiewa mi Leon Bridges od dobrych paru tygodni (ulubiona piosenka z soundtracku do serialu Big Little Lies), a ja oprócz spaceru nad rzeką marzę również o jakiejś podróży. Aktualnie mamy wyjazdową przerwę, a jedyne co zwiedzamy, to okoliczne parki i skwerki. Jeszcze chwilę i ruszymy w drogę… A tymczasem mam dla Was listę rzeczy, które zabieram w każdą podróż, nieważne, czy chodzi tylko o weekend, czy tygodniowy wyjazd z bagażem podręcznym. Te rzeczy są zawsze ze mną i przydają się w najmniej oczekiwanych momentach. Zobacz więcej

Wspierajmy dziewczyny!

strong is the new pretty

Wsparcie to takie słowo, którego nigdy dość, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie go potrzebował, a po to jesteśmy sobie bliscy, by z niego korzystać – dawać i otrzymywać, i nie bać się o nie prosić. I chociaż rozpoczynam ten tekst górnolotnie z myślą o każdej płci, to w w dzisiejszym poście zdecydowanie wspieram dziewczyny! Mam wrażenie, że ciągle mamy pod górkę i mimo, że czasy się zmieniają, to jeszcze wiele jest do zrobienia. Nie chcę wchodzić w polityczne tematy, ale chcę docenić – kobiety, siłaczki, bohaterki. Bądźmy dla siebie dobre, myślmy o sobie dobrze i nie dajmy się zwariować. Działajmy w zgodzie ze sobą, a siła sama przyjdzie i pewność, że to co robimy, ma sens. Strong is the new pretty! Nie dajmy sobie wmówić, że jest inaczej. Przed Wami sylwetki kobiet, które stoją za cudownymi projektami, markami i historiami, które wspieram całym sercem. Zobacz więcej

30 przemyśleń na 30 urodziny

31 stycznia to dzień przytulania, a dzień później świętuję swoje urodziny. Przypadek? Nie sądzę. W tym roku z dziewczęcej dwudziestki przechodzę w kobiecą trzydziestkę. Rzadko spędzam ten dzień w większym gronie i tym razem jest podobnie. Już od kilku miesięcy myślałam o tym, by zimowe wakacje zaplanować tak, bym w dniu moich 30 urodzin mogła leżeć na plaży i wsłuchiwać się w fale morza lub oceanu. Tak też się stało i pisząc ten wpis pozdrawiam Was z Lanzarote (na Instagramie standardowo znajdziecie sporo zdjęć z podróży). Przy okazji magicznej 30-stki postanowiłam podzielić się z Wami 30 faktami, przemyśleniami i ciekawostkami z mojego dotychczasowego życia. Być może ktoś z Was ma tak samo? ;)
Zobacz więcej

Goodbye 2016

2016 był rokiem wielu wzruszeń i łez szczęścia, ale także równie wielkich wątpliwości. Wierzę, że w najbliższym czasie będzie trochę spokojniej.  Aktualnie myślę o urodzinowej podróży,  wspominając (już!) ubiegłoroczne wypady. Poza cudowną i zupełnie nieturystyczną Gwadelupą, odwiedziliśmy głównie europejskie stolice i duże miasta. Brakowało mi bezkresnej dziczy (takiej, jaką zaznaliśmy w Szkocji), ale wkrótce to nadrobimy. Tymczasem Lizbona, Rzym i Barcelona rozkochały nas w sobie na tyle, że na pewno będziemy do nich wracać, a najbardziej do… tego dowiecie z dalszej części podsumowania. Zobacz więcej