Roślina | Cafe De La Poste

Kulinarnie Warszawa raczej nie ma przede mną tajemnic. Wieści o nowych miejscach docierają prawie że z prędkością światła, a testowanie pyszności to tylko kwestia (wolnego) czasu. Przeprowadzka na Bielany cieszyła bliskością Żoliborza, ale jak się okazuje na gastromapie Bielan również zaczynają dziać się smaczne rzeczy. Z każdym spacerem lista miejsc się wydłuża, a i tak mam już swoich faworytów. Przed państwem Roślina – wege kawiarnia z pięknym wnętrzem i przepyszną kawą oraz Cafe De La Poste – francuski przystanek z wyjątkowy serami. Tyle na początek.

Zobacz więcej

5 miejsc, gdzie zjesz obiad za mniej niż 15zł

Co i rusz powstają nowe knajpy, w których dobre, często zaskakujące smaki idą w parze z wyższą ceną. Odłóżmy je na bok. Tym razem postanowiłam skupić się na tych miejscach w Warszawie, w których można zjeść smaczny obiad za mniej niż 15zł. Nie znajdziecie na talerzu kwiatów cukinii czy serów zagrodowych, ale po jedzeniu wasz żołądek będzie zadowolony, a w portfelu zostaną pieniądze na kawę czy lody (te naturalne, oczywiście!). Zobacz więcej

Kępa cafe

Jedna z najbardziej uroczych wegańskich knajp w Warszawie. Ukryta w gąszczu uliczek na Saskiej Kępie przyciąga bezpretensjonalną atmosferą i przede wszystkim smacznym wegetariańskim i wegańskim jedzeniem. Kasze (10 zł) i zestawy z pastami za (15 zł) są przepyszne, pięknie podane (ach, te słoiki!) i idealne na mój rozmiar żołądka. Tak naprawdę można zamówić tu różne kombinacje kasz: od gryczanej po jaglaną. Do tego zdrowe shoty – pełne witamin i zdrowych składników. W niedzielę odbywają się tu brunche, a od czasu do czasu prowadzone są warsztaty kulinarne. Mam w planach odwiedzać to miejsce tak często, jak tylko będę mogła. Zwłaszcza, że w najbliższym czasie postanowiłam nie jeść mięsa, ale o tym w następnym poście. Zobacz więcej

Miss maja

Majówka w Berlinie już za nami, ale zanim na blogu pojawią się zdjęcia z mojej ulubionej europejskiej stolicy, chciałam was zaprosić na burgera, i to nie byle jakiego! Tradycją jest, że na początku każdego miesiąca w Warburgerze pojawia się nowa propozycja – był mister lutego ze szpinakiem, chutneyem pomidorowym i śmietankowo-kremowym serkiem z włoskimi orzechami, señor styczeń z salsą pomidorową, wędzonym chilli, kaktusem marynowanym, nachosami, kolendrą i czerwonym cheddarem czy chociażby (mój ulubiony!) mister marzec z marynowaną słodką gruszką, serem roquefort, konfiturą z żurawiny i rukolą. Zobacz więcej

Solec 44

W moim prywatnym rankingu kuchnio-kawiarnio-klubo-świetlica Solec wyrasta na faworyta, jeśli chodzi o spędzanie wolnego czasu połączone z jedzeniem. Potrawy są tu wyśmienite. Niby krótka karta i tylko kilka dań (często mięso i podroby, ale w towarzystwie dużej ilości warzyw), ale jest z czego wybierać. Solec znany jest z gier planszowych, których jest tu co najmniej kilkadziesiąt, z własnoręcznie przygotowywanych syropów, które ja najczęściej dodaję do herbaty oraz z podrobów, które mnie zupełnie nie przekonują. Tym razem byliśmy bardzo głodni, nastawieni na dobry obiad i tradycyjnie wyszliśmy stamtąd bardzo zadowoleni. Zobacz więcej