Sesja w górach w Zakopanem – Asia i Marcin

Sesja fotograficzna w górach tuż przed wschodem słońca była trochę jak sen. Mglista, na początku pełna nieśmiałych słonecznych promieni, by ostatecznie rozkwitnąć w świetle Tatr. Nawet, jeśli pomylą wam się drogi, to ostatecznie wychodzi jeszcze piękniej niż się wydaje. A spokój gór cudownie odbija się na zdjęciach. Asia i Marcin okazali się świetnymi górskimi towarzyszami i cudownie było móc ich fotografować.

Zobacz więcej

Kobiecość

Fotografia kobieca, pełna wdzięku i bardzo sensualna. Taką najbardziej lubię! A jeśli modelką jest Runfashion, to nic więcej do szczęścia nie potrzeba. Jest piękna, pewna siebie i lubi pracować przed obiektywem. W ciągu kilku chwil można wyczarować piękne zdjęcia. Z Runfashion spotykamy się czasem na sportowe sesje, ale jak widać – nie tylko. Tym razem sportowe ciuchy odłożyłyśmy na bok  i postawiłyśmy na kobiecość!

Zobacz więcej

Swanlights

Ta jesień jest piękniejsza niż wszystkie dotychczasowe. W głowie mam cuddle i oswojony całus na powitanie. Kieliszek z winem zgrabnie tkwi w rękach, a ja znów czuję, że te małe rzeczy to najlepsze, co może człowieka spotkać. Ratunek od zawodów i wymyślonych lęków. Z kwiatami na stole i sercem na dłoni. Z poczuciem, że ten sen się nie śni, a w codziennym byciu jest się tak cudownie prawdziwym. Zobacz więcej

Broda pełna kwiatów

Jak tylko zobaczyłam tumblr Fuck Yeah Flower Beards, od razu zapragnęłam zrobić takie zdjęcia mojemu mężczyźnie. Myślałam, że trzeba będzie go długo do tego przekonywać (już szukałam argumentów na: „ja, poważny człowiek z brodą w kwatach?!”), ale okazało się, że poszło łatwiej niż zakładałam. Najważniejsza rzecz (broda!) już była. Hodowana od jesieni, regularnie strzyżona w barbershopie, okazała się idealnym obiektem fotograficznym. Same zdjęcia trwały kilka minut (by nie drażnić nosa zbyt intensywnym zapachem). Kwiaty podebrałam z ogródka mojej mamy, a efekty zobaczcie sami. Zobacz więcej

Cherry blossom girl

Codziennie po przebudzeniu spoglądam przez okno i patrzę, czy zakwitły. Jednego dnia są puste gałęzie, drugiego pudrowy róż. Czas mija nieubłaganie. Wiosna widoczna gołym okiem, chociaż podszyta wiatrem. Trochę jesiennym, trochę nieśmiałym. Wiatrem w myślach już wrześniowym, który podwieje koronkową suknię i odkryje ramiona. Pachnącym jaskrami, różą gałązkową lub dalią. Na ciele zapach fig, na palcu obrączka. To będzie piękny dzień. Zobacz więcej