Sesja rodzinna z bliźniakami – Ignaś i Franio

Tęskniłam za tym. Za spotkaniami z osobami, które decydują się mi zaufać i pomalutku odkrywają siebie i swój kawałek szczęścia. Tym razem tym szczęściem były bliźniaki. Ignaś i Franio od początku byli bardzo dzielni, przetrwali sesję, tuląc się do rodziców, którzy już od przekroczenia progu mieszkania skradli moje serce. Sami zobaczcie, ile ciepła i miłości jest w tej pięknej rodzinie. Aż chciałoby się wrócić do tych malutkich chłopców i ich czułych rodziców. To właśnie miłość. Piękna i bezwarunkowa. Naprawdę tęskniłam za tymi emocjami. Zobacz więcej

Tata Kreator

Co łączy drewniane zegarki Woodlans, skórzane torby Ladybuq Art i dziecięca łóżeczka EkoBraci? Z pozoru niewiele, ale gdy zajrzymy do trzech różnych pracowni, okaże się, że oprócz tego, że ich właściciele potrafią uszyć torbę, zagłębić się w mechanizm zegarka, a z drewna stworzyć niesamowite samochody, to najważniejsze jest jednak to, że wszyscy trzej panowie są wspaniałymi tatami. Wraz z DaWandą odwiedziliśmy ich rodziny, a ja miałam tę przyjemność zająć się zdjęciami. Na przekór przekonaniu, że rękodzieło to domena kobiet, ci trzej panowie są idealnym przykładem, że nadeszła pora na Tatę Kreatora!

Zobacz więcej

Pola i jej rodzice – sesja rodzinna

W kwietniu miałam okazję zrobić wiele cudownych zdjęć, których nie zdążyłam wam jeszcze pokazać. Miesiąc się kończy, kalendarz pęka w szwach, a ja w jedyny wolny wieczór nadrabiam zaległości. Przed wami 4-miesięczna Pola wraz z przemiłymi rodzicami, którzy przywitali mnie bardzo serdecznie, dzięki czemu zdjęcia w ich towarzystwie okazały się zupełną przyjemnością. Pola dzielnie znosiła obecność aparatu, a ja czułam, że jestem świadkiem cudownej historii i wielkiego szczęścia. To było piękne doświadczenie. Zobacz więcej

Misia – sesja jesienna

Lubię patrzeć, jak maluchy, które fotografowałam od małego (a dokładnie od ich obecności w brzuchu) rosną na oczach mojego aparatu. Już podczas poprzedniej sesji z Misią dostałam zamówienie od jej mamy na jesienne zdjęcia. Pogodę miałyśmy idealną.  Ciepłe słońce, tona liści, które były największą atrakcją i obecność mamy, która na każdym kroku jest niezastąpiona. Dobrze mieć takie cudowne modelki. Zobacz więcej