Jak urządzić pokój syna?

Był kiedyś taki piękny włoski film – Pokój syna. Oczywiście dramat, bo kiedyś tylko takie filmy mnie interesowały, ale ja nie o tym. Swoją drogą obejrzałabym jakiś ciepły mądry film… Ja znów nie o tym. Wracając do sedna, mamy to! Pokój naszego dziecka wreszcie nabrał kształtów i wypełnił się drobiazgami. Oczywiście takimi, które najbardziej wpadły w oko mamie Gustawa (czyli mi – przyp.red.). Zależało mi, by w pokoju malucha dominowało drewno i neutralne barwy. Jest trochę zieleni, dużo natury i roślinnych motywów. Są w nim rzeczy, które bardzo mi pasowały do pokoju dziecka, mimo że nie są typowo dziecięce. Chcecie wiedzieć, jakie? Zapraszam do czytania i oglądania! KSIĄŻKI Bez nich pokój byłby niekompletny. Oczywiście matka zaszalała i nakupowała książek, które pewnie będą czytane za kilka lat, ale czym skorupka za młodu nasiąknie… Moim marzeniem jest, by Gustaw zanurzał nos w papierze i jedyny sposób, jaki na to znam, to by widział czytających rodziców. Więc na razie przygląda się mamie czytającej o Bincie, Lalo i Babo, ale przyjdzie moment, gdy razem będziemy leżeć na kanapie, ja z Kindlem, a on z Dziećmi z Bullerbyn (swoją drogą, nie mamy jeszcze tej pozycji!). ŁÓŻECZKO I STRAŻNICY SNU DZIECKA Tak jak wielokrotnie wspominałam, u … Czytaj dalej Jak urządzić pokój syna?