14 trafionych prezentów pod choinkę

Dziś po raz pierwszy w tym sezonie zobaczyłam śnieg, a chwilę później usłyszałam Jingle Bells (dzięki Marzenka!).  Nie da się ukryć, że święta depczą nam po piętach i z tej okazji, ale równie dobrze może być każda inna, przygotowałam listę prezentów, które z czystym sumieniem polecam. Wszystkie wymienione tu rzeczy (i miejsca) zostały przetestowane i przenoszone, więc jeśli macie ochotę skorzystać z moich podpowiedzi, czujcie się zaproszeni. A św. Mikołaj niech odpoczywa w Laponii, w tym roku poradzimy sobie sami.

bizuteria

BIŻUTERIA: US, TAKK, MINTY DOT

Mam słabość do delikatnej biżuterii. Żadne tam wielkie kamienie i naszyjniki. Do ulubionych bransoletek należy US. Słów ulubionych mam już kilka, zaczęło się od lullaby, na fotografii kończąc. Ulubione pierścionki mam z Minty Dot (z czerwoną niteczką, której do końca nie widać) i Takk (pierwszy od lewej). A to wszystko leży na ślicznym talerzyku od Fenek, który również może być (piętnastym) idealnym prezentem.

forrest

FOR.REST

Najbardziej rozczulające kubki na świecie. Dagmara ma piękną kreskę, a jej leśno-zwierzęcy świat idealnie prezentuje się na kuchennych akcesoriach. Uwielbiam jej szopa i rysia, ale z jeżem tez bym chętnie wypiła herbatę.

kindle

KINDLE PAPERWHITE

Poprzedni Kindle wylądował w jeziorze i tym razem postawiłam na wersję paperwhite. Najbardziej przydaje mi się w podróży autem, gdy często wracamy wieczorami, a ja zamiast beztrosko patrzeć w okno, ginę w czytaniu.

ksiązki

KSIĄŻKI: O CHLEBIE | 13 PIĘTER

A jak jesteśmy przy książkach, to mam dla was dwie. Liski nie muszę przedstawiać, jej blog White Plate znają wszyscy, a książka O chlebie urzekła mnie na tyle, by wrócić do pieczenia i na nowo ucieszyć się z gotowania. Druga pozycja to 13 pięter Filipa Springera. O sytuacji mieszkaniowej w Polsce. Przejmująca i mocna, ale warta zetknięcia. Nikt tak dobrze nie pisze o realiach i problemach współczesności jak on.

ministerstwo

MINISTERSTWO DOBREGO MYDŁA

To bez wątpienia najlepsze ministerstwo w Polsce, w którym to tworzą się rzeczy niezwykłe. Gdy włosy pachną mi marcepanem, ciało – lnem lub różą, a każde mycie rąk wiąże się z westchnieniem, to oznacza jedno: cudowność. Polecam mocno. (Mąż mi przypomniał, że jeszcze świetne jest Ministerstwo Kawy, ale to przy okazji innego wpisu).

drirenaeris1

WYJAZD: SPA DR IRENA ERIS

Najlepsze prezenty to te wyjazdowe. Często rezygnujemy z paru mniejszych – na rzecz tego większego, a wyjazd doskonale wpisuje się w naszą wizję odpoczynku i miłego spędzenia czasu, zwłaszcza we dwoje, a takie weekendowe szaleństwo jest zawsze mile widziane.

makeup

KOSMETYKI

Kosmetyki to jedna z tych rzeczy, których nigdy nie kupuję w wyjściowych cenach. Zawsze czekam na obniżkę, a w Sephorze dość często zdarzają się minus dwudziestki, więc wtedy korzystam z okazji. Paletka Urban Decay Naked2 była genialnym wyborem. Cienie są cudownie kremowe i długo trzymają się na oczach. Puder Chanel to mój ulubieniec od dawna, a Beauty Blender sprawuje się całkiem dobrze (od 3 tygodni), aczkolwiek muszę nabrać wprawy.

ittar

ITTAR CANDLES

To była miłość od pierwszego zapachu, i od razu uzależnienie. Budyń śmietankowy, a później espresso. Aktualnie wzdycham do malinowej latte i już wiem, że jej obecność w naszym mieszkaniu to tylko kwestia czasu. Świece ITTAR dostaniecie na Mysiej 3, w sklepie She/s a riot.

instax

FUJI INSTAX MINI 8

Często pytacie mnie, czy jestem zadowolona z tego aparatu. Za każdym razem odpowiadam, że tak, zdecydowanie! To idealna zabawka podczas podróży, a zdjęcia z niej zdobią kilka ścian w mieszkaniu. Niestety wkłady nie należą do najtańszych, ale warto poszukać np. na allegro.

manymornings

SKARPETKI: MANY MORNINGS

Skarpetki są zawsze dobrym pomysłem na prezent, a zwłaszcza, gdy mają takie fajne wzory. Maźnięcia farbą, buraki czy pikle, a może las lub góry? Różnią się nawet będąc w jednej parze, ale tym razem nie musicie zrzucać winy na pralkę, która wciąga pojedyncze egzemplarze. Teraz tak się nosi! A w ramach SHAIR A PAIR, z każdą zakupioną parą łączy się druga, wysyłana do tych bardziej potrzebujących. Dużo poranków z Many Mornings już za mną… i jeszcze więcej przede mną.

alicjagetkalab

PORTFEL: ALICJA GETKA LAB

Do niedawna byłam największą fanką największych portfeli. Plus: sto kieszonek (na wszystkie rabatowe karty) i minus: brak możliwości wsadzenia go do kieszeni. Od paru dobrych miesięcy mam mini portfel od Alicji i lubię to, że mieści się wszędzie oraz dzięki lakierowanej skórze nic się z nim nie dzieje.

misoui

TOREBKA: MISOUI

Może służyć jako kopertówka na imprezie lub saszetko-portfel mieszkający w większej torbie. Jest mała, bardzo zgrabna i ma piękny mocno zielony kolor. Frędzel również sprawia miłe wrażenie. To mój ulubieniec kopertówkowy ostatnich miesięcy.

zdjecia2

WYWOŁANE ZDJĘCIA

To dla mnie najlepszy prezent dla rodziców lub dziadków, których nie widujemy codziennie, a dzięki zdjęciom przynajmniej możemy na siebie patrzeć i siebie wspominać. Mam wrażenie, że coraz rzadziej wywołujemy zdjęcia, więc raz na jakiś czas warto sobie przypomnieć o papierze czy albumie, w którym pomieścimy dużo dobroci.

pieniazek

KWIAT: PILEA PEPEROMIOIDES

Pieniążek – najpopularniejszy kwiat ostatnich miesięcy. Pilea peperomioides to jego oficjalna nazwa. Trudno go dostać. Czasem pojawia się na allegro, ale zdarza się się również w małych kwiaciarniach w Warszawie.

To wszystko, jeśli chodzi o moje sprawdzone prezenty pod choinkę. Jeśli chcielibyście coś dodać do tej listy, koniecznie dajcie znać w komentarzu, co się u was sprawdza, jeśli chcecie obdarować kogoś bliskiego!

13 przemyśleń nt. „14 trafionych prezentów pod choinkę

  1. Chętnie dostałabym każdy prezent z listy! Uzupełniłabym ją o kilka marek alternatywnych. Do delikatnej bizuterii dodałabym Annę Ławską,która właśnie stworzyła nową kolekcję,idealną na świąteczny prezent. Do świec – polski Blik,który ma niebanalne zapachy i jest bardzo estetycznie wykonany. Nie mam porównania z Ittarem,jeśli chodzi o palenie się. Uwielbiam też polskie skarpetki marki Kabak,bardziej dla męża, bo sama rzadko noszę, są ładne i wytrzymałe. A z kosmetyków testuję Alchemię lasu,gdzie są różne cuda np. olejki do brody! ;) to drugie zamówienie obok musów i olejków z Ministerstwa,którymi obdaruję mamy.

  2. Czy naszyjnik tez jest z Minty Dot? a pierścionek w wersji slim? Cudowności z Ministerstwa Dobrego Mydła i For.rest już zamówione, a polecana przez Ciebie biżuteria spadła mi z nieba :) Ja też taką uwielbiam.

  3. Ministerstwo DM jest od dłuższego czasu na liście moich prezentowych ulubieńców, podobnie jak świeczki, chodzę co jakiś czas do She/s a riot i zastanawiam się jaką kupię następnym razem ;) A pobyt w jednym ze SPA Ireny Eris to moje małe marzenie! Co do zdjęć – lubię też drukować zdjęcia z instagrama, można z nich zrobić fajny prezent.

  4. Bardzo fajne propozycje :) Osobiście ostatnio często daje prezenty niematerialne – przeżycia, np. czekoladowy masaż dla zmęczonej Przyjaciółki-młodej mamy, lekcję -degustację wina, menu gourmand w dobrej restauracji. Moja Przyjaciółka w tym roku sprezentuje rodzinie własnoręcznie robione prezenty – domowe konfitury z dyni z pomarańczą, nalewki kawowe (pyszna, już swoją dostałam przy okazji rzadkiej okazji do spotkania, też prezentu:) – to chyba dla mnie jest idealny prezent, pokazuje, że ktoś dużo serca włożył w jego wykonanie. No i można je zjeść, w myśl mojego ulubionego powiedzonka, że moje ulubione kwiaty, to kwiaty cukinii, na talerzu :)
    Serdecznie :)

    1. podoba mi się ten pomysł z nalewkami i konfiturami oraz też często zdarza mi się wybierać przeżycie :) uśmiałam się z tych kwiatów cukinii :D

  5. ojeju jakie piękne Wasze wspólne zdjęcie! bardzo podoba mi się ta lista, tylko ostrzegam: nie myjcie zbyt gorliwie kubków z for.rest, mój misiek powoli traci głowę (ale też ma chyba trzy lata)

  6. A ja mam takie spostrzeżenia co do prezentowych propozycji…Ciekawe ile osób je podziela, a dla ilu to dziwactwo? Mnie coraz bardziej odrzuca od corocznego wzrostu konsumpcji, bo ile można kupić mydeł, mazideł i kubków, nawet najpiękniejszych (swoją drogą nie znam ani jednej osoby która miałaby za mało kubków w kuchni:) Zgadzam się co do książek, ale tylko starannie wybranych tytułów (jak te wymienione np), wszystkie inne można wypożyczać z biblioteki. I zamiast licytacji marek i prezentów jak dziesiątki innych takich samych, często robię je sama. I takie też wolę – domowa nalewka czy torba upieczonych ciastek bardziej ucieszy, bo choć może to podarunek skromniejszy, za to niepowtarzalny i bardziej zaangażowany niż kupiony gotowy produkt (no chyba, że np. bilet do teatru!). Za jeden z bardziej udanych jedzeniowych prezentów uważam scrabble z piernika (ze dwie noce lukrowałam literki:), planszę wydrukowałam na płótnie, też domowym sposobem). A moja siostra zjadła cały prezent nie zagrawszy ani razu:)). No i na koniec dodam, że prezent handmade nie musi być wcale skromny czy siermiężny, bo np. starannie uszyte etui na ipada z misternym haftem, którego wykonanie zajmuje niejeden długi wieczór, bynajmniej nie jest tanie, a na 100% unikatowe! Wyjątkowych prezentów wszystkim życzę;) To mój najdłuższy komentarz w życiu:)

    1. zgadzam się z Tobą i z tego powodu od paru lat rezygnujemy z prezentów świątecznych na rzecz wspólnego przeżycia / wyjazdu / wyjścia gdzieś, tak aby spędzić miło czas, a nie skupiać się na materii, ale z drugiej strony lubię też wspierać osoby, które same tworzą rzeczy i jednocześnie doceniać ich upór i zaangażowanie w dążeniu do spełniania swoich marzeń. większość tych prezentów to produkty handmade, dlatego je polecam ;) oraz niemiłosiernie bym się ucieszyła z czegoś zrobionego własnoręcznie przez bliską mi osobę, a z jedzenia to już w ogóle! lubię widzieć czyjeś zaangażowanie, a coś przygotowanego samodzielnie jest na to doskonałym przykładem :)

      oraz dziękuję za ten długi komentarz :))

  7. Bardzo ciekawy wpis. Jest tu dużo marek, których nie znałam ale z chęcią się zapoznam :-) Ja w tym roku na mikołajkowe prezenty dawałam rzeczy, które były robione ręcznie od naszych rzemieślników. W pogoni za markami, czasami zapominamy że mamy utalentowanych ludzi, którzy potrafią piękne rzeczy robić. Moja mama w tym roku od mikołaja dostała piękny orgonit z dedykowaną mandalą a moja siostra dostała piękną bransoletkę z kamieni naturalnych. Oba te prezenty kupiłam w sklepie internetowym Magicstones, gdzie mają piękne orgonity oraz biżuterię która jest robiona ręcznie wieloma technikami. Jeśli jest ktoś zainteresowany co to jest orgonit lub chciałby zobaczyć ich biżuterię to zapraszam na ich stronę internetową Magicstones. Ja kupuję od dawna u nich biżuterię i jestem zadowolona a moi obdarowani nią również. Pozdrawiam. Helena

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *