Miesięczne archiwum: Marzec 2015

13 ulubieńców marca

Gdyby nie pewne istotne wydarzenia w moim życiu, marzec mknąłby w moim osobistym kalendarzu jako ten nic nieznaczący miesiąc, w którym zima wyjątkowo przeplata się z jesienią, a zakładanie stu warstw milionowy dzień z rzędu woła o pomstę do nieba i chęć ucieczki w ciepłe kraje. Jednak… osiem lat temu ów miesiąc przeszedł do historii jako początek początków, więc rok do roku następuje jego wielka celebracja, na czele z pochwałą prostoty i wdzięcznością za to, co dotychczas. 13 poniższych rzeczy/zdarzeń przypomina mi tylko i wyłącznie o dobrych rzeczach w mijającym miesiącu.

Zobacz więcej

Po raz pierwszy x Somersby

Nadeszło przebudzenie. Wraz z pierwszym zdziwieniem, gdy wychodzisz z pracy i wciąż widzisz błękit. Z pierwszym uśmiechem, gdy zimową kurtkę zamieniasz na coś lżejszego, a kozaki wreszcie odstawiasz na dalszą półkę. Z pierwszym spacerem z rozwianymi włosami. I kwiatami, które nie chcą już marznąć i pachną tak, że zachłystujesz się powietrzem. Z pierwszym od lat plecakiem, który mieści wszystkie moje skarby. Zobacz więcej

Roślina | Cafe De La Poste

Kulinarnie Warszawa raczej nie ma przede mną tajemnic. Wieści o nowych miejscach docierają prawie że z prędkością światła, a testowanie pyszności to tylko kwestia (wolnego) czasu. Przeprowadzka na Bielany cieszyła bliskością Żoliborza, ale jak się okazuje na gastromapie Bielan również zaczynają dziać się smaczne rzeczy. Z każdym spacerem lista miejsc się wydłuża, a i tak mam już swoich faworytów. Przed państwem Roślina – wege kawiarnia z pięknym wnętrzem i przepyszną kawą oraz Cafe De La Poste – francuski przystanek z wyjątkowy serami. Tyle na początek.

Zobacz więcej

Kasia – sesja ciążowa

Piękna para z wrażliwością, która od zawsze mnie interesuje. Z poczuciem, że zdjęcia będą piękne, bo każdy zakątek ich domu to piękna historia. Ciało w ruchu dopełnione przez muzykę. Ktoś zagra na gitarze, ktoś zatańczy. Nawet jeśli na początku jest nieśmiałość, to szybko znika, gdy wejdzie się w swój świat i na chwilę zapomni. A za chwilę będzie ich więcej. Zobacz więcej