Wielkie piękno

Zamykam oczy i znów jestem na Campo di Fiori. Jem budino z pobliskiej piekarni i jedyne, co odczuwam to błogi spokój. Uśmiecham się do męża, który zamiast słodkości wybiera pizzę, jakżeby inaczej. To nasze śniadanie. Po kilometrach wędrówek z dnia poprzedniego mamy przed sobą kolejny dzień spacerów. Od Trastevere, przez Watykan i wzdłuż Forum Romanum, do Koloseum. Odhaczam na mapie kolejne piekarnie. Pizza na kawałki to najlepsze co może nas tu spotkać. Tak, ja myślę głównie o jedzeniu. P – czyta mi historyczne ciekawostki. Zwiedzamy, ale trochę niespiesznie i głównie śladami smakowitości. Kupuję ziarenka kawy w czekoladzie, zajadam się ulubioną pizzą z ziemniakami i mogę wracać. Misja spełniona. A tak na serio, to rozkochuję się w tym mieście coraz bardziej i od trzech dni zastanawiam się, czy jesienią uda mi się tam wrócić.

20150124-IMG_1985 20150124-IMG_198620150124-IMG_199020150124-IMG_1994 20150124-IMG_2010 20150124-IMG_2013 20150124-IMG_201520150124-IMG_200520150124-IMG_1997 20150124-IMG_2023 20150124-IMG_2030 20150124-IMG_2033 20150124-IMG_2035 20150124-IMG_2040 20150124-IMG_2054 20150124-IMG_2056 20150124-IMG_2058 20150124-IMG_2061 20150124-IMG_2066 20150124-IMG_2068 20150124-IMG_2070 20150124-IMG_2071 20150124-IMG_2076 20150124-IMG_2086 20150124-IMG_2091 20150124-IMG_2099 20150124-IMG_2105 20150124-IMG_2113 20150124-IMG_2115 20150124-IMG_2118 20150124-IMG_212620150124-IMG_2120

20150124-IMG_2143 20150124-IMG_2145 20150124-IMG_2151 20150124-IMG_216220150124-IMG_2177 20150124-IMG_2166 20150124-IMG_2170 20150124-IMG_2180 20150124-IMG_218620150124-IMG_217920150124-IMG_2182 20150124-IMG_2193 20150124-IMG_2196 20150124-IMG_2198 20150124-IMG_2199 20150124-IMG_2201 20150124-IMG_2202 20150124-IMG_2207

17 przemyśleń nt. „Wielkie piękno

  1. Kochana, zdjęcia są jak zwykle obłędne! Idealnie oddałaś klimat tego miasta, widzę, że mieliście udaną pogodę. Nie dziwie się, że chce Wam się tam wracać i jeśli tylko będziecie planować kolejną podróż, to koniecznie po drodze do Rzymu zahaczcie o Florencję – moim zdaniem najpiękniejsze miasto nie tylko na samym Półwyspie, ale i w Europie, a nawet na świecie. Ja uwielbiam tam wracać i ponieważ spędzałam tam większość wakacji mojego dzieciństa, sentyment jest ogromny. Teraz jak tam przyjeżdzam, nie tylko wracają wspomnienia, ale też patrzę na to miasto zupełnie inaczej. W zasadzie za każdym razem tak jest i niezmiennie z tak samo wielkim zachwytem. Polecam serdecznie i służę pomocnymi wskazówkami przed podróżą ;)

  2. pięknie! jakby się tam czas zatrzymał, ale jednak tętniąc swoim rytmem i swoim życiem nieustannie.
    Nigdy nie byłam, ale mam nadzieję, że kiedyś się udam, bo warto być w tym miejscu choć raz w życiu uważam..

  3. Czy na zdjęciu z kawami widzę może moją ukochaną „Roma Sparita” ;)?

    Parę dni temu również spędziłam kilka dni w Rzymie i umocniłam się w przekonaniu, że to miasto naprawdę ma w sobie coś. Oczywiście podążałam kulinarnym szlakiem ;) Pizza koniecznie w Pizzarium (mam ich książkę kucharską, świetna!), makaron w parmezanowej misce właśnie w Roma Sparita i kawa w Sant’ Eustachio (doskonałe, kremowe espresso plus ta atmosfera). Oprócz tego polecam jeszcze miejsce, o którym chyba rzadko mówi się w przewodnikach – niedaleko Circo Massimo jest takie wzgórze, piękna dzielnica, willowa, mało jest tam turystów. Na placu Cavalieri di Malta (niedaleko kościoła Św. Sabiny) jest taka wielka, stara brama z dziurką od klucza, przez którą widać pięknie kopułę Bazyliki Św. Piotra. Wiem, brzmi dziwnie, to trzeba po prostu zobaczyć ;) Pozdrawiam ciepło i czekam na więcej rzymskich zdjęć! Aga

    1. tak! Roma Sparita :) chcieliśmy tam pójść, ale tym razem nie daliśmy rady. oraz chyba mamy te same ulubione miejsca, bo Sant’ Eustachio też na mojej liście, i Pizzarium – zawsze i o każdej porze!

  4. Piękne zdjęcia, sama już nie mogę doczekać się czerwcowego wyjazdu do Rzymu! Zastanawiam się jaki obiektyw miałaś ze sobą, lub jaki generalnie bierzesz w podróże? :)

  5. Piękne zdjęcia, jak zawsze. Rzym mi się marzy, to jedna z niewielu europejskich stolic, których jeszcze nie odwiedziłam. No i przypomniałaś mi, że nie oglądałam jeszcze „Wielkiego piękna”:)

  6. Jak patrzę na Twoje piękne zdjęcia, to już mam namiastkę klimatu miasta. Marzy mi się ten Rzym już zbyt długo. Pewnie też bym pizzę na śniadanie zjadała! :)

  7. prze prze piekne są Twoje zdjęcia, słów brak !! ps czy po obecności zenita na jednym ze zdjęć mogę spodziewać sie również analogow?:P

    pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *