Miesięczne archiwum: Grudzień 2014

Od maja do grudnia

Cztery klisze w końcu się doczekały. Nie do końca pamiętałam, co mogłoby na nich być, więc gdy tylko wyszłam z labu, mimo gęstniejącego mrozu, szybko przejrzałam indeksy w poszukiwaniu utraconego (zapomnianego) czasu. Zaróżowione ręce i błogi uśmiech. I pół roku wstecz. Zdjęcia od maja do grudnia. Postanowiłam wykorzystać je do podzielenia się z Wami moimi ulubionymi tegorocznymi wspomnieniami.

Zobacz więcej

Rijeka | Rovinj | Piran | Triest

Koniec roku to dobry czas, by opublikować zdjęcia z ostatniej części naszej wrześniowej podróży. Przed Wami Rijeka, Rovinj, Piran i Triest. Trasę tych czterech miast pokonaliśmy w ciągu 24 godzin, z noclegiem w przeuroczym Rovinj. Z Chorwacji, przez słoweński Piran, pojechaliśmy do Triestu. Najedliśmy się pysznej pizzy i następnego dnia, stęsknieni za własnym łóżkiem, ruszyliśmy w stronę domu.

Zobacz więcej

Sońka – Ignacy Karpowicz

Wpadłam jak śliwka w kompot. W tę gorzką opowieść przepełnioną poetyckim lukrem. W tę melodramatyczną historię opatrzoną kiczem. Wpadłam na Sońkę i to było jedno z najpiękniejszych (o ile tragedia może być piękna, a wiemy, że może) spotkań ostatnich czasów. Pełne krwi, banałów i wzruszeń. Arcydzieło czy szmira, nieważne, jeśli wzrusza – twierdzi jeden z bohaterów powieści. A ja zostałam całkowicie poruszona.

Zobacz więcej