Miesięczne archiwum: Listopad 2014

Spokojna 15 fotografia ślubna – Agnieszka i Franek

W taką pogodę jak dziś z wielką radością wracam do pewnego sierpniowego dnia, w którym odbył się ślub Agnieszki i Franka. Po przekroczeniu progu ich mieszkania, wiedziałam, że ten ślub będzie jak z bajki. Piękne wnętrze z pięknymi, utalentowanymi ludźmi.  Aga jest projektantką i graficzką. Współpraca z osobami, które zwracają uwagę na detale, sprawia, ze każda rzecz wokół jest piękna – od zaproszenia, przez pompony, po oczywiście buty, które są szyte ręcznie. Od butów więc zacznijmy, ale zapraszam do obejrzenia całego fotoreportażu. Uwielbiam, jak pary młode wybierają nieoczywiste miejsca na przyjęcie weselne, a takim właśnie jest Spokojna 15 na Żoliborzu w Warszawie.

Zobacz więcej

Wyspa Pag

Po zatłoczonym Dubrowniku wyspa Pag okazała się wybawieniem. Gdy przekroczyliśmy jej granicę i pierwsze kroki skierowaliśmy na plażę, piszczałam z zachwytu. Księżycowy krajobraz mieszał się z łąkami, na których wypasały się owce. Owce, które żywią się głównie szałwią, tymiankiem i rozmarynem. Wyspa słynie z produkcji koronek i paskiego sera (owczego), który jest przepyszny. Jednego wieczoru towarzyszył nam przy kolacji, razem z poznanymi gośćmi, którzy zaprosili nas na pyszne mule i słoweńskie wino. Z wyspy przywieźliśmy ser i porcję cudownych krajobrazów.

Zobacz więcej

Zrób sobie prezent!

Chociaż do Świąt Bożego Narodzenia jeszcze sporo czasu, to warto pomyśleć o prezentach już teraz. Kilka lat temu zdarzało mi się dzień przed Wigilią (ba, w dniu Wigilii!) biec do księgarni po książkę dla mamy lub inny równie istotny prezent, który tuż przed świętami wpadł mi do głowy. Od pewnego czasu prezenty zamieniamy na wspólne doświadczenia, z czego najbardziej przyjemne to te wiążące się z wsiadaniem do samolotu (lub innego środka służącego przemieszczaniu) lub z jedzeniowym szaleństwem i wyjściem tam, gdzie na co dzień byśmy z różnych względów nie zajrzeli (tatar z tuńczyka z limonkowym sorbetem śni się P. po nocach!). Jednak lubimy też otaczać się ładnymi rzeczami, które sprawią, że codzienność stanie się bardziej przyjemna. Jakimi? Zobaczcie w poście! Zobacz więcej

Dubrownik

Miasto kamiennych schodków, granatów rosnących na drzewach, pomarańczowych dachówek i wszechobecnych turystów. Choć sam Dubrownik jest pięknym miastem, to cała turystyczna otoczka trochę nas zniechęciła, ale tylko na początku. Po małym rozeznaniu się w mieście odkryliśmy miejsca mniej turystyczne, zasmakowaliśmy burgera z ośmiornicy, odwiedziliśmy Kupari – zatokę umarłych hoteli i koniec końców polubiliśmy się z południową Dalmacją.

Zobacz więcej

Hotel dla twoich rzeczy – Joanna Jagiełło

Hotel dla twoich rzeczy to trochę pamiętnik, trochę fikcja, a trochę próba uporządkowania swojej przeszłości. Autorka otwiera się do tego stopnia, że już na początku przyznaje, że nie wie, czy da sobie radę w tej opowieści. I czy kogoś ona zainteresuje? To trochę strzał w kolano. Jeśli pisarz nie jest pewien tego, co napisał, to jak mają być pewni czytelnicy? Ale z drugiej strony jest w odważna w swej opowieści. Pokazuje swoją słabość. Odkrywa ludzkość: patrzcie, jestem taka jak wy, też mam swoje lęki i obawy, ale idę do przodu i próbuję.
Zobacz więcej