Zadar | Brać | Split | Makarska

Druga połowa września. Żal opuszczać zachwycającą Słowenię, ale czeka na nas Chorwacja. Przekraczamy granicę i kierujemy się prosto do Zadaru. Powietrze pachnie ciepłym morzem, więc gdy tylko dojeżdżamy na parking, zmieniamy ubrania na lżejsze. Przebieramy się w pośpiechu, jakby to ciepło miało za chwilę zniknąć. Bierzemy głęboki oddech i idziemy na spacer… po Zadarze, po wyspie Brač, po Splicie i po Makarskiej.

ZADAR

20140918-IMG_3351 20140918-IMG_3378 20140918-IMG_3341 20140918-IMG_3343 20140918-IMG_335520140918-IMG_3377a 20140918-IMG_335820140918-IMG_336220140918-IMG_336320140918-IMG_336920140918-IMG_3380

W Zadarze jemy jeden z najdziwniejszych posiłków, w restauracji Fosa przy porcie. P zamawia mątwę, która jest czarna jak diabeł. Sam wygląd trochę przeraża, ale zwycięża ciekawość. Gdzie próbować takich rzeczy, jak nie tuż nad morzem? To okrągłe to coś w stylu sera. Ja się tylko przyglądam. P jest zachwycony. Na główne danie wybieramy ryby. Moja w orzeszkach smakuje całkiem dobrze, ale ziemniaki są za tłuste (po prawej). P zjada wszystko ze smakiem – i rybę, i puree.

20140918-IMG_339420140918-IMG_3402 copy

WYSPA BRAĆ

Na wyspę wypływamy ze Splitu, w okolicy którego znaleźliśmy nocleg. Promem płyniemy niecałą godzinę, a pierwsze kroki na wyspie kierujemy na Bol i jego słynny Zlatni Rat. Plażujemy przez chwilę, ale jesteśmy spragnieni mniej turystycznych zakątków. Wsiadamy więc w auto i jedziemy dalej, na sam kraniec wyspy, do miejscowości Povlja. Późnym popołudniem wypływamy z portu w Supetarze, z powrotem do Splitu.

20140919-IMG_3512 20140919-IMG_3445 20140919-IMG_345520140919-IMG_3442 20140919-IMG_3456 20140919-IMG_3457 20140919-IMG_3505 20140919-IMG_3530 20140919-IMG_3536 20140919-IMG_3562 20140919-IMG_3579 20140919-IMG_3588 20140919-IMG_3596 20140919-IMG_3601 20140919-IMG_3606 20140919-IMG_3619 20140919-IMG_3620

SPLIT

Split nas czaruje. Przekraczając mury, otwieramy szeroko oczy i nie możemy się nadziwić pięknym pozostałościom Pałacu Doklecjana. Jest wieczór, a wszystko pozostaje pięknie oświetlone. Wybieramy się na kolację do Figi, knajpki, w której spotkamy wielu miejscowych, a jedzenie zdecydowanie nas zachwyci.

20140919-IMG_3627 20140919-IMG_3631 20140919-IMG_363220140919-IMG_3698a 20140919-IMG_3641-2 20140919-IMG_3667 20140919-IMG_3674 20140919-IMG_367920140919-IMG_3655a

W Fidze zamawiamy stek z tuńczyka i domowy makaron z łososiem. Jesteśmy tak głodni, że ręce nam się trzęsą, gdy potrawy pojawiają się na stole. Ja tradycyjnie robię zdjęcia (ku niezadowoleniu P, którego dosłownie 7 sekund dzieli od tuńczyka), a chwilę później jesteśmy w kulinarnym niebie. To jeden z lepszych posiłków podczas naszej podróży. Stek z tuńczyka podobno smakuje jak mięso, a mój kremowy makaron rozpływa się w ustach.

20140919-IMG_3687 copy

Do Splitu wracamy następnego dnia. Przechodzimy obok Figi i zaczepia nas kelner, który oczywiście nas pamięta. Po raz kolejny przekonujemy się, że ludzie tutaj są bardzo serdeczni i chętni do pomocy. Miasto, które tak naprawdę chcieliśmy ominąć, okazuje się być wdzięcznym przystankiem. Pogoda co prawda na jeden dzień trochę się psuje, ale mury chronią nas przed wiatrem czy deszczem.

20140920-IMG_3722 20140920-IMG_3726 20140920-IMG_3741 20140920-IMG_3746 20140920-IMG_3772 20140920-IMG_3775 20140920-IMG_3776 20140920-IMG_3784 20140920-IMG_3790 20140920-IMG_3800 20140920-IMG_3801 20140920-IMG_3807

Na obiad wybieramy się do restauracji Korta. Kontynuujemy jedzenie owoców morza. Gdzie, jak nie tu? Kiedy, jeśli nie teraz? Po raz kolejny trafiamy w dziesiątkę. P je żabnicę (najbrzydszą rybę świata) ukrytą w śmietanowym sosie, a ja gnocci nadziewane krewetkami z wielkimi krewetami i mulami obok.

20140920-IMG_381820140920-IMG_3834 20140920-IMG_3830

Po obiedzie idziemy na lody do Luka Cafe, na których byliśmy poprzedniego wieczoru. Wybieram smak lawendy i wiem, że ten zapach już do końca życia będzie kojarzył mi się z naszą poślubną podróżą. Spacer kończymy przypatrywaniem się morzu (ulubione zajęcie!). I ludziom, którzy krążą wokół.

20140919-IMG_3708 20140920-IMG_3864 20140920-IMG_3874 20140920-IMG_3885 20140920-IMG_3909 20140920-IMG_3932 20140920-IMG_3946 20140920-IMG_3954 20140920-IMG_3965 20140920-IMG_3972 20140920-IMG_3974 20140920-IMG_3980 20140920-IMG_3981 20140920-IMG_3983 20140920-IMG_3987 20140920-IMG_4005 20140920-IMG_4017 20140920-IMG_4021 20140920-IMG_4027

MAKARSKA

Kolejnego dnia jedziemy wzdłuż morza w dalszą drogę. Na chwilę zatrzymujemy się w Makarskiej. Zostawiamy auto i idziemy wzdłuż portu. Jemy burka (ciasto jakby francuskie, ale trochę lżejsze – z twarogiem w środku) na drugie śniadanie. Niesamowite wrażenie robią na nas góry, które wychylają się tuż zza budynków. Po godzinie wracamy do samochodu i ruszamy dalej. Do Dubrownika.

20140921-IMG_4030 20140921-IMG_4045 20140921-IMG_4048 20140921-IMG_4050 20140921-IMG_4051 20140921-IMG_405620140921-IMG_4055

9 przemyśleń nt. „Zadar | Brać | Split | Makarska

  1. przywołałaś moje wspomnienia z naszych pierwszych wakacji z Jarkiem. Byliśmy wtedy na Wyspie PAG. Tego zapachu małego miasteczka, kamiennych domów, oświetlonej promenady nad morzem, lawendy i tego krajobrazu tak surowego i niesamowitego nigdy nie zapomnę… i Zadar przepiękny! Pamiętam jak wtedy było gorąco i jak wyjątkowo. Dzięki!!!!
    Piękny czas za Wami również, taki co na całe życie w człowieku zostaje.
    ps. jestem absolutną wielbicielką Twoich zdjęć.

    1. post z Pagu też będzie :) oprócz Splitu, na Pagu podobało nam się najbardziej.. cudowna wyspa! tam też zrobiliśmy krótką sesję w sukni ślubnej :))

      PS dziękuję! :)

  2. Piękne zdjęcia! najbardziej podoba mi się to z autem na tle tych zielonych drzwi… Kocham Chorwację za jej niepowtarzalny klimat. Przypomniałaś mi tymi fotografiami jak tam jest pięknie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *