Sopot | Zatoka sztuki

Jeśli Bałtyk, to najlepiej poza sezonem. To jest ten czas, gdy można mu się przyjrzeć. Nikt nie przeszkadza, bo nikogo nie ma. Ani dzieci bawiących się w piasku, ani dorosłych wylegującymi się na leżakach i chowających się pod parasolami. Bezmiar przestrzeni i kwintesencja spokoju. Można odetchnąć.

_MG_3074_MG_3103eksport191

Zatoka Sztuki. Lubię wracać do tego miejsca ze względu na widok przy oknie, ale też dlatego, że tam ciągle coś się dzieje. Kultura kwitnie. Koncerty, warsztaty, spotkania autorskie i dużo, dużo więcej. Najbliższy festiwal Zatoka Kobiet odbędzie się 8 marca. Gdybym była w pobliżu, na pewno bym wpadła.

_MG_3053eksport190

Południe to dla mnie czas na drugie śniadanie, więc padło na carpaccio z buraków, z kozim serem i orzechami. Zjadłam ze smakiem. Do tego świeża bagietka i zielona herbata. Po takim posiłku ruszyłam na spacer w kierunku Gdyni. Szłam wzdłuż plaży. Bez wiatru, za to ze słońcem – było bardzo przyjemnie.

eksport188_MG_3064eksport189_MG_3133

11 przemyśleń nt. „Sopot | Zatoka sztuki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *