Misz-masz X

Wczoraj już po raz 10 odbyły się targi mody Misz Masz, organizowane przez przedsiębiorczą i mocno zaangażowaną w promowanie polskich projektantów Zuzę. Po raz kolejny okazało się, że moda w naszym kraju przeżywa swój rozkwit (akurat na wiosnę!), a chętnych wystawców oraz kupujących nie brakuje. Pilnowałam się dzielnie, by mój portfel zbytnio nie ucierpiał, ale co chwila trafiałam na pokusy. Jak wiadomo, największą słabość mam do wełny i do kwiatów! Więcej zdjęć znajdziecie na miszmaszowym fejsbuku.

_MG_2758 _MG_2718 _MG_2690_MG_2814_MG_2927_MG_2769

Anoi | Brunoszka | Kasia Miciak | Co tam masz? | Loop | Kółko i krzyżyk | Borska | Pulpa

19 przemyśleń nt. „Misz-masz X

  1. Mnie zauroczyły dziewczęce sukienki od Anoi, odcinane i trochę rozkloszowane. Akurat nie mogłam sobie na nią pozwolić, ale już zapisałam na listę rzeczy, które chcę mieć.
    Pocieszyłam się koszulką od Kurdemol. :)

    1. Maju, nie polecam Ci niestety ubrań od Anoi. Są szyte w bardzo nieładny sposób (zamówiłam u projektantki dwa razy i dwa razy ubrania były krzywo zszyte, a szwy nierozprasowane i sterczące) i z tkanin, które się szybko niszczą. Piszę to z przykrością, bo projekty Anoi są bardzo ładne i zawsze mi się coś podoba, ale niestety po przetestowaniu jakości ubrań, już ich nie kupuję.
      Pozdrawiam!

  2. ja ANOI lubię, ale tylko na zdjęciach niestety :( próbowałam już klika razy i zawsze zwracałam, rzeczy przychodziły krzywo odszyte, miała np. poliestrowe ściągacze do bawełnianej tuniki i to w innym odcieniu, śmierdziały wilgocią, miały dziwne skazy, dostawałam rozm. S zamiast XS itd. szkoda, bo lubię dziewczęcy styl…

    1. tez mi się zdarzyło kupić i odesłać i potem już nie próbowałam. z resztą to nie jedyna polska marka, która mnie rozczarowała jakością i ostatnio trochę ostrożniej robię zakupy u polskich twórców, a szkoda.

  3. A ja w marce Anoi jestem zakochana od kiedy moja przyjaciółka wróciła z wyprawy z Bydgoszczy z pięknymi spodniami w kwiatuszki:) Spodenki zamowilam i jak tylko przyszły nie mogę się z nimi rozstać:) I tak zaczęła się moja historia z ta marką. Mam już w swojej garderobie ubrania na każdą porę roku i nie mogę narzekać na jakość ubrań same spodnie mam już dużo ponad 2 lata. Teraz moim hitem jest bluza z kapturem mam już 4 sztuki i pewnie na nich się nie skończy:) Życzę marce dużo sukcesów i wielkiego rozwoju i serdecznie polecam 3<

  4. ANOI mocno się poprawiło jeżeli chodzi o jakość szycia, tkaniny też są w 100% lepsze aniżeli same początki…, ceny nadal bardzo konkurencyjne. Mam i bluzy i spodnie i sukienki, ogólnie jestem zakochana w tej marce :) Nie narzekam też na tkaniny, prane w odpowiedniej temperaturze są naprawdę trwałe i w żaden sposób nie odbiegają od tkanin innych projektantów… droższych np. risk :)

    ANOI <3 Polscy Młodzi Projektanci do boju, a my dajmy im zawsze dwie lub nawet trzy szanse :)

  5. Dobrze, że Kasia z efektyuboczne.blogspot.com zareklamowała Twojego bloga w kontekście fotorelacji z „Hush Magazine”. Piękne zdjęcia! Od dziś regularnie tu zaglądam! :)

  6. Lubię takie akcje! Doczekać się nie mogę Targów Rzeczy Ładnych, tym bardziej, że będą tam fantastyczni ludzie :)
    Bardzo lubię Twoje zdjęcia sa fantastyczne!

  7. piękne te plecaczki (kiedyś nosiłam w takich trampki i strój na w-f) :)
    szkoda, że w mojej okolicy nie organizują takich misz-masz’ów… bo na pewno same cuda można było tam zobaczyć!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *