There is a light that never goes out

Mam w głowie słowa Miłobędzkiej. Jestem do znikania. I do ratowania. Do patrzenia przez obiektyw. Im więcej emocji w człowieku, tym więcej do pokazania. Ja w pierwszej i ostatniej osobie. Niecierpliwość ciała. Trudno się zatrzymać, przyciskając spust. Biegnij biegnij, tyle twojego co zakłuje w piersiach. Biegnę.

e10 copye11 ewa nude jpg

7 przemyśleń nt. „There is a light that never goes out

  1. Piękne słowa, idealnie pasują do tych zdjęć.

    Ps. Odwiedzam Cię od dawna, ale w końcu sama mam bloga, więc stwierdziłam, że dobrze w końcu napisać do Ciebie kilka słów w komentarzu.

    Pozdrawiam mocno i ściskam, bo na dworze mróz!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *