Rome on my mind

Gdy mama zapytała mnie, czy pojadę z nią kiedyś do Rzymu, długo nie musiałam się zastanawiać. Propozycja wypowiedziana na głos szybko stała się rzeczywistością. Raz dwa znalazłam tanie bilety lotnicze i decyzja zapadła. We wrześniu Rzym. Trzy noce, ale tak naprawdę dwa pełne dni. Czasu niedużo, ale wystarczająco, by zachwycić się na tyle, że chce się wrócić. I to nie raz. Z dzieciństwa pamiętałam stolicę Włoch jako zakorkowane, zatłoczone, ale piękne miasto. Podczas tej podróży doszły nowe wspomnienia.
Najlepsza włoska pizza (z ziemniakami i druga z figami) z Pizzarium (miejsce, którym zachwycał się sam Anthony Bourdain), przepiękna Pinakoteka w Muzeach Watykańskich, nie wspominając o Kaplicy Sykstyńskiej, przeurocza dzielnica Trastevere, pełna zieleni ulica Margutta z mieszkaniem Joego Bradleya, chodzenie boso po mieście, najlepsza kawa w Sant Eustachio Il Caffe. Mam co wspominać, a zdjęcia jak zwykle są tego najlepszym dowodem.
 

25 przemyśleń nt. „Rome on my mind

  1. Via Margutta 51!! .. jak miło znaleźć wielbicielkę Audrey i Gregory :^))
    a Trastevere jest przepiękną klimatyczną dzielnicą

    słoneczne pozdrowienia .. cieszę się, że tu do Ciebie trafiłem. Zdjęcia są przepiękne i inspirujące

  2. Twoje zdjęcia są po prostu bajeczne, nie mogę się napatrzeć!
    (przypomniał mi się mój króciutki pobyt w Rzymie trzy lata temu i zatęskniłam okrutnie. To miasto, do którego chce się wracać!)
    i też bardzo lubię pizzę z ziemniakami ;)

  3. Cudowny klimat zdjęć. Jakiego aparatu używasz zwykle? W którymś wpisie przewinęła się smena, ale tutaj chyba nie?

  4. Trafiłam tu zupełnym przypadkiem i tak mi się spodobało, że zaczęłam wertować Twój blog. Nawet nie wiem kiedy minęła druga już godzina;) Pięknie patrzysz na to co dookoła Ciebie, a że masz podobne spojrzenie do mojego to tym bardziej wsiąkłam w Twoje zdjęcia. Nie tak dawno byłam w Rzymie i okazuje się, że widziałam te same uliczki, te same miejsca;) Super jest jednak zobaczyć, to samo, ale okiem kogoś zupełnie innego:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *