A ty, masz swojego łososia atlantyckiego?

Najlepsze prezenty to te absurdalne i takie, których bym się nie spodziewała. Łosoś atlantycki zdecydowanie trafił w mój gust. Chociaż znamy się dopiero kilka dni, wiele nas już łączy. Wspólne łóżko (łososiowa poduszka to jest to!), wspólny mężczyzna (śpimy we trójkę) i wspólne podróże. Biorę go pod pachę i w drogę. Dziś wylądował nad Zegrzem. Największe zainteresowanie budził wśród dzieci. Proszę pani, czy ta ryba jest prawdziwa? Pewnie! W sąsiedztwie ma kumpla okonia, także jeszcze trochę i otworzymy akwarium. PS Czy z dzieciństwa się wyrasta, bo ostatnio zaczynam w to wątpić ;)

13 przemyśleń nt. „A ty, masz swojego łososia atlantyckiego?

  1. Hahaha, piękny. Staram się zrozumieć, czym on jest…poduszką? Bo torebką chyba nie, ale to byłaby zdecydowanie najbardziej oryginalna torba, jaką widziałam… ;)

    1. na dobrej jest sklep chrum.com – i tam są też szynki i kiełbasy w formie poduszek ;) ostatnio chciałam mojemu chłopcu taką kupić, ale niestety polar mnie nie przekonał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *