Miesięczne archiwum: Czerwiec 2013

US x HI-END

Moja przygoda z marką hi-end rozpoczęła się od czarnej, mięsistej szalikotuby, która przyszła do mnie pocztą we wrześniu dwa lata temu. W kolejnym roku na modowej mapie stolicy coraz bardziej popularne stawały się targi mody. W końcu odważyłam się na pierwszą wizytę w pracowni. Pojawił się zachwyt nad formą i kształtem sukienek, utrwalenie uznania dla szarego melanżu, debiutujące gołe plecy otulone czernią, a także pierwsze przymiarki do spódnicy maxi. Historia zaczęła się tworzyć. Krok po kroku Monika Zygmunt (właścicielka marki) zdobywała moje serce. Indywidualnością, wrażliwością i wyczuciem. Zobacz więcej

Summer dresses

Chociaż pogoda nas nie rozpieszcza, a za oknem dzieją się różne dziwne rzeczy, to nieuchronnie zbliża się kalendarzowe lato. To pora roku, które ewidentnie kojarzy mi się z sukienkami i co roku obiecuję sobie, że tych w mojej szafie będzie coraz więcej. Umiłowanie do jeansów i luźnych bluzek powoli ustępuje bardziej dziewczęcym rozwiązaniom. Co prawda, do codziennego chodzenia na szpilkach jeszcze mi daleko (wygoda przede wszystkim!), to mimo wszystko lubię poczuć się kobieco, a sukienki gwarantują mi lekkość, zwiewność i dobre samopoczucie.  Zobacz więcej

Mark Rothko – an abstract humanist

Droga Marka Rothko jako artysty nie należała do najłatwiejszych. Tak naprawdę na obrazach zaczął zarabiać pod koniec swojego życia, a zupełnie doceniony został po swojej śmierci. Jego pierwsze obrazy, mocno realistycznie, zupełnie mnie nie przekonały, natomiast zachwycam się jego dziełom z pogranicza surrealizmu i późniejszej abstrakcji. Światło i kolory stanowią podstawę jego twórczości. Zobacz więcej