Miss maja

Majówka w Berlinie już za nami, ale zanim na blogu pojawią się zdjęcia z mojej ulubionej europejskiej stolicy, chciałam was zaprosić na burgera, i to nie byle jakiego! Tradycją jest, że na początku każdego miesiąca w Warburgerze pojawia się nowa propozycja – był mister lutego ze szpinakiem, chutneyem pomidorowym i śmietankowo-kremowym serkiem z włoskimi orzechami, señor styczeń z salsą pomidorową, wędzonym chilli, kaktusem marynowanym, nachosami, kolendrą i czerwonym cheddarem czy chociażby (mój ulubiony!) mister marzec z marynowaną słodką gruszką, serem roquefort, konfiturą z żurawiny i rukolą.
Tym razem miałam okazję sfotografować miss maja, czyli nowy burger z grillowanym boczniakiem z sosem sojowym, z julienne z marchwi i białej kapusty z dodatkiem słodkiego sosu chilli limonka z odrobiną soku z pomarańczy. Brzmi wspaniale, prawda?

róg Puławskiej i Dąbrowskiego
Warszawa

8 przemyśleń nt. „Miss maja

  1. z każdym kolejnym słowem opisującym miss maja robiłam się coraz głodniejsza, a zdjęcia jeszcze to spotęgowały :)

  2. Zdjęcia super, ale to połączenie w burgerze…grzyby, biała kapusta, czerwona cebula… Nic mi tu ze sobą nie współgra ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *