Miesięczne archiwum: Marzec 2013

portfolio

kwiaty podarowane w biegu, ale prosto z serca. 
(rozkwitły, więc większych dowodów nie potrzebuję!)
dwa dni w domu, poza warszawą i nagle czas płynie dużo wolniej. na tyle wolno, że w spokoju można dokończyć coś, na co cierpliwie czekam od dłuższego czasu. już nie remain nameless, bo pod własnym imieniem i nazwiskiem, zapraszam do obejrzenia mojego (wstępnego, wkrótce na bieżąco aktualizowanego) portfolio: 

Działać bez działania

To już ten czas, kiedy budzimy się z zimowego snu, porzucamy ciepłe koce i wystawiamy buzie do słońca. Mając świadomość, jak bardzo jest to zdradliwie, nie wahamy się przed wyjściem na dwór / na spacer / na kawę. Marzec, proszę państwa. Dobrze jest poczuć, że zima wreszcie (i oby na dobre) od nas odchodzi.

Oprócz dobrego jedzenia i picia, polecam dziś trwającą do 10 marca wystawę jednego z największych współczesnych fotografów Elliotta Erwitta. Artysta wybrał 50 zdjęć, które zrobił nieustannie towarzyszącą mu leicą. To piękne, ciepłe czarno-białe kadry, uchwycone w decydującym momencie. wystawa odbywa się w domu handlowym mysia 3. Fani i fanki COS będą wiedzieć, gdzie to jest.
burger mister marzec | warburger
beza z żurawiną, pomarańczą i miętą | kubek w kubek
gorąca czekolada, pasta z fasoli, boczniaki z jajkiem sadzonym | solec! kuchnio-kawiarnio-klubo-świetlica
królik w panierce | bufet centralny