nabo cafe

nabo to kawiarnia inspirowana skandynawią. mimo, że funkcjonuje od niespełna roku, zdążyła już zdobyć wiele nagród. na sadybie brakowało miejsca, które znane byłoby z dobrej, sezonowej kuchni opartej na naturalnych składnikach i nabo wypełniło tę lukę. powstało z miłości do tej dzielnicy i z miłości do gotowania, aby sąsiedzi mieli gdzie napełnić swoje żołądki. a w menu przede wszystkim: ryby. chociaż miłośnicy mięsa i warzyw również znajdą tu coś dla siebie. ten skandynawski powiew świeżości idealnie wpisał się w nasze dzisiejsze plany obiadowe.
grillowany łosoś na warzywach w sosie porowym
idealnie miękka kaczka z ziemniakami i buraczkami
z nabo wyszliśmy zadowoleni i przede wszystkim najedzeni. nie starczyło już miejsca na desery, a ciasta kusiły, zwłaszcza sernik. dla rodzin z dziećmi dodatkową atrakcją jest oddzielny pokój zabaw, w którym mogą zostawić swoje pociechy. to miejsce przyciąga minimalizmem, dobrymi smakami i sąsiedzką atmosferą. będziemy tam wracać. 

ul. zakręt  8
warszawa

7 przemyśleń nt. „nabo cafe

  1. Z każdym kolejnym postem uświadamiam sobie, jak dawno nigdzie nie byłismy na obiedzie/kolacji!.
    Zdjęcia potraw jak zwykle wbijaja mnie w krzesło…

  2. Tola, zabierzesz mnie kiedyś ze sobą !?:) zdjęcia jedzenia na Twoim blogu zawsze powodują u mnie burczenie w brzuchu. Nabo muszę odwiedzić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *