goodbye 2012

kolejny rok, w kilku słowach i fotografiach:

książka roku: alice munro za kogo ty się uważasz
największe literackie odkrycie: paul auster
najbardziej poruszający film: wstyd, reż. steve mcqueen
najlepszy serial:  homeland
najlepszy album zagraniczny: the xx coexist
najlepszy album polski: maria peszek jezus maria peszek
najmilej wspominany koncert: kari amirian w cafe kulturalna
najlepsza restauracja: magiel cafe
ulubiona knajpa: sto900
najlepsze włoskie jedzenie: trattoria rucola
najsmaczniejsze śniadania: bułkę przez bibułkę
ulubiona kawiarnia: my’o’my
najlepsze burgery: warburger 
najlepszy deser: crumble w magiel cafe
najlepszy posiłek w restauracji: dorsz na maśle z ziemniaczanym puree u cristiana constanta w paryżu
najlepszy posiłek w plenerze: chleb z bakaliami i ser brie na ławce w budapeszcie
w tym roku po raz pierwszy: upiekłam pierniki
najwięcej znaczące zmiany: mgr, przeprowadzka, nauka w akademii fotografii
najmilsze wspomnienie: publikacja mojego tekstu o bookcrossingu i moich zdjęć w (slow)
najciekawsze podróże: paryż i budapeszt.
a wam jak minął ten rok? podzielcie się swoimi najmilszymi chwilami.

13 przemyśleń nt. „goodbye 2012

    1. Tak, to prawda, jest to tekst Jankowskiego, ale został danody na stronę przez Zielińskiego, stąd można błędnie wnioskować iż to on jest autorem danego tekstu.

  1. Życzę jeszcze wspanialszych wspomnień z 2013! Piękne zdjęcia, kiedy patrzę na jedzenie, aż mi ślinka cieknie!
    Szczęśliwego Nowego Roku!

  2. twoje życie jest takie piękne ;) a moje najmilsze wspomnienia… zdany egzamin ze statystyki, pierwsza w życiu podróż totalnie na własną rękę, wygrana w konkursie fotograficznym… tak to był fajny rok :)

  3. Gratuluję najlepszej knajpy :) Magiel Cafe był knajpą roku mojego Frobloga w roku poprzednim. Tym razem nominowałam inne miejsca, ale do Magla ciągle mam wielki sentyment. Uwielbiam ich kuchnię i klimat. Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *