love&sale vol. 2

to było jednocześnie pożegnanie lata i powitanie jesieni. z jednej strony na wieszakach końcówki letnich kolekcji, koszulki na ramiączkach i zwiewne sukienki, a z drugiej – ciepłe szale, grube tkaniny i piękne kubki, w których z przyjemnością napiłabym się herbaty w chłodny, jesienny wieczór. oczywiście nie wyszłam stamtąd z pustymi rękoma.
z moją silna wolą jest dość kiepsko, bo tak naprawdę przyszłam tylko po to, by odebrać śliczne US‚owe cudo, a skończyło się na niemałych (jak na mnie) zakupach.

lullaby – US | kopertówka – klaudia rozwadowska | kubek – magdalena barcik | koszulka z sercem – neige tees

16 przemyśleń nt. „love&sale vol. 2

    1. Pani sprzedaje również w swoim sklepie i pewnie troszkę taniej, niż na pakamerze, ja kupiłam tam piękną bransoletkę i naklejki na prezent. Wystarczy wyszukać Magdalenę Barcik. Sama myślę nad kubkiem, ale nie wiem jeszcze, który…
      i oczywiście chcę bransoletką US, ale nie ma mojego słowa:<
      Czułam, że Tola musi mieć kołysankę:) super zakupy!

  1. Też byłam, ale jakos nic w oko mi nie wpadlo specjalnie.
    A dzieki Tobie poznalam torebki Klaudii i stalam sie jej ogromna fanka – w przyszlym tygodniu odbieram 3 torebke ;-)

  2. Żałuję bardzo, że mnie tam nie było, ale niestety chrzciny w rodzinie wygrały:( Muszę odezwać się do US z moim ulubionym słowem. Jeszcze muszę pomyśleć które to:P

  3. Ha! Zakochałam się w tej kopertówce jak zobaczyłam na fanpage’u Klaudii na facebooku i już wiem w czyje ręce trafiła! P i ę k n a! Ja zamówiłam z tej perforowanej skórki burgundowej większą, na co dzień i nie mogę się jej doczekać! Kolor IDEALNY na jesień :)
    A nad bransoletką US’a sama intensywnie myślę, zdecydować się na jedno krótkie słowo nie jest łatwo :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *